- znasz moją tajemnicę ?
- tak
- powiedziałaś ją komuś ?
- nie
- żegnaj.
Wiecie o co chodzi ? Chodzi o to, że nie po to mówiliśmy sekret przyjaciółce/przyjacielowi żeby później ktoś inny o tym wiedział. Najlepszy przyjaciel powiedziałby nam prawdę, a ktoś kto kłamie nam prosto w oczy nie jest wart naszego zaufania. Nieraz jest na odwrót, ale zawsze się to pamięta i się nie zapomni.